Światłolecznictwo – jak wpływa na nasz wygląd?

Światłolecznictwo to metoda fizykoterapii. W swoim działaniu wykorzystuje promieniowanie elektromagnetyczne z zakresu 15000-100 nanometrów. W światłoterapii stosuje się światło widzialne oraz światła, które są niewidzialne dla ludzkiego oka – podczerwone i ultrafioletowe. Źródłem promieniowania elektrycznego jest również słońce.

Rodzaje promieniowania

  1. Światło widzialne – celem tej metody leczenia jest wywołanie oraz wykorzystanie w celach leczniczy reakcji organizmu na działanie ciepła i uzyskanie efektu przeciwbólowego. Światło widzialne pomaga również obniżyć napięcie mięśni, przyspieszyć powierzchniowe procesy naprawcze, rozluźnić tkanki, poprawić nastrój oraz zapobiec zaburzeniom snu. Leczenie światłem widzialnym pomaga w leczeniu depresji. Często stosowane jest w okresach jesiennych i zimowych.
  2. Światło podczerwone – skutki wykorzystania tej metody są podobne do efektów, które uzyskamy wykorzystując światło widzialne. Światło podczerwone wspomaga jednak dodatkowo przemianę materii, leczy przewlekłe i ostre stany zapalne oraz przygotowuje do dalszych zabiegów terapeutycznych, takich jak masaż, terapia manualna, jonoforeza, kinezyterapia.
  3. Światło ultrafioletowe – terapia może wywołać tak zwane skutki nagłe, takie jak: rumień fotochemiczny, opaleniznę, pogrubienia naskórka, produkcję witaminy D oraz efekty późne: zapobieganie krzywicom lub odwapnianiu kości, leczenie łuszczycy i bielactwa nabytego. Światło ultrafioletowe jest pomocne również przy leczeniu nieżytu oskrzeli, dychawicy oskrzelowej, trądziku, czyraków, trudno gojących się ran, niedoczynności tarczycy oraz niedoczynności jajników. Ten rodzaj światła wykorzystywany jest w solariach, pomagając w uzyskaniu szybkiej opalenizny. Należy jednak pamiętać o tym, że nadmierne stosowanie światła ultrafioletowego może mieć jednak negatywne skutki i prowadzić do przedwczesnego starzenia, a nawet nowotworów.

Leczenie depresji za pomocą światła

W okresach jesienno-zimowych, kiedy nie mamy dostępu do źródła energii, jaką wytwarza słońce, często skarżymy się na obniżony nastrój oraz stany depresyjne. Pomocne w niwelowaniu tych objawów nie muszą być jednak wywołujące szereg skutków ubocznych leki, lecz właśnie światłoterapia. Najbardziej skuteczne będą w tej sytuacji lampy, które posiadają moc powyżej 2500 luksów. Odpowiednie natężenie dla każdego pacjenta, powinno być jednak określone przez lekarza psychiatrę. Należy pamiętać o tym, że im większe natężenie światła, tym krótszy powinien być czas jego ekspozycji.

Źrodło: http://remed.wroclaw.pl/swiatlolecznictwo

Leczenie światłem najlepsze efekty przynosi wtedy, gdy terapia przeprowadzana jest rano lub wczesnym wieczorem, na kilka godzin przed tym jak położymy się spać. Aby leczenie było efektywne, należy poddawać się jemu systematycznie przez kilka tygodni. Jeśli jednak tak się nie stanie, to należy zastanowić się nad zmianą pory wykonywania zabiegu lub kąta padania promienia.

Podczas leczenia światłem można wykonywać zwykłe, codzienne obowiązki.

Jak fototerapia wpływa na nasz nastrój?

Leczenie światłem reguluje nasz wewnętrzny zegar biologiczny, stabilizuje wydzielanie melatoniny, reguluje wahania temperatury ciała oraz wydzielanie hormonów. Synchronizacja naszego organizmu przywraca nam zdrowie oraz wpływa pozytywnie na nastrój i samopoczucie.

 

Related posts